Miałeś, chamie, złoty róg!

Tak się cieszę, że Polaków nie trzeba przekonywać, żebyśmy byli częścią Unii Europejskiej! Tak mi szkoda tych spośród Brytyjczyków, którzy głosowali za pozostaniem w niej, a obudzili się w Małej Brytanii, z ręką w nocniku.

Dwa plemiona Brytyjczyków, wstecznictwo starych (a głupich, jak buty) versus przyszłość młodych – co oni im zrobili?! Moja przyjaciółka, brytyjska pisarka, tweetuje do swojej dorosłej córki: „Tak strasznie mi przykro ze względu na moje dziecko i ludzi z jej pokolenia. Bo to oni będą ponosić konsekwencje tej decyzji. Przepraszam, kochanie”.

Trudno się otrząsnąć z szoku, nie czuć gniewu, fal frustracji. Ale jest i ta dziwna myśl – że wreszcie linijka „miałeś, chamie, złoty róg” nie odnosi się do nas. Mam nadzieję, że choć od jakiegoś czasu i nas, Polaków, dzieli się na dwa plemiona, to widząc co się stało z Anglią, będziemy od dziś postępować zgodnie ze starym arabskim przysłowiem: „Ja przeciw mojemu bratu, ja i mój brat przeciwko naszemu kuzynowi, ja, mój brat i mój kuzyn przeciwko…” * – i tu jest „cudzoziemcom” - ale zastąpię to innym słowem: „głupocie”.

Nie chciałabym kiedyś wstydzić się, że zgotowałam dzieciom taki bigos: cuchnący separatyzmem, kwaśny nacjonalizmem i wzdymający widmem dalszych podziałów.

„Miałeś, chamie, złoty róg” – pamiętajmy, co napisał Wyspiański, nasz „miszcz” (a co tam!)

*cytat z książki „Egipt: haram halal” Piotra Ibrahima Kalwasa.
Trwa ładowanie komentarzy...